Zdjecie5 - Naturalne kosmetyki od @FitLovers - recenzja

Pielęgnacja ciała jest równie ważna szczególnie teraz w okresie zimowym, gdy nasza skóra narażona jest na wpływ niskich temperatur. Skóra potrzebuje dobrego nawilżenia.

Ostatnio miałam okazję poznać swietny zestaw kosmetyków od @fit.lovers dzięki drogerii @nacomi_naturalne_kosmetyki.

W zestawie znalazło się cztery pełnowartościowe produkty.

masło do ciała – posiada obłędny zapach czekolady, aż chciałoby się zjeść. Produkt został zamknięty w plastikowym opakowaniu z nakrętką. Konsystencja jest typowa jak dla masła, dość zbita. Aplikacja produktu jest łatwa i przyjemna. Posiada w swoim składzie mieszanką masła szea i masła kakaowego oraz oleju macadamia. Nasza skóra dzięki nim jest zregenerowana, nawilżona i odżywiona. Skóra pozostaje miękka i gładka oraz odpowiednio nawilżona. Produkt jest bardzo wydajny nawet przy codziennym stosowaniu. Zapach czekolady pobudza nasze zmysły, dzięki temu możemy się w pełni zrelaksować. Masło jest produktem antyalergicznym i nie posiada konserwantów, co oceniam na duży plus.

Zdjecie1

krem do rąk – tak samo jak o ciało nasze dłonie również potrzebują odpowiedniej pielęgnacji, idealnie tutaj sprawdzi się krem do rąk o zapachu arbuza. Produkt został zamknięty w małej tubce, która zmieści się w każdej kobiecej torebce. Konsystencja jest przyjemna, krem szybko się wchłania nie pozostawiając na naszej skórze tłustej warstwy, czego bardzo nie lubię, bo wtedy mam wrażenie, że moje ręce nie są pielęgnowane, a jedynie co to się kleją, ale w przypadku tego kremu takiego efektu nie ma. Aplikacja jest szybka i przyjemna. Skóra jest odpowiednio nawilżona i gładka. Nawilżenie utrzymuje się bardzo długo. Krem został stworzony na bazie masła illipe, wit. E oraz oleju ze słodkich migdałów. Dzięki tym składnikom skóra jest odpowiednio nawilżona i wygładzona. Zapach arbuza daje nam uczucie odświeżenia. Produkt nie zawiera parabenów i jest antyalergiczny. Jedyny mały minusik, toto, że produkt jest mało wydajny.

Zdjecie4

balsam do ciała – produkt został zamknięty w tubce. Aplikacja jest łatwa i bardzo przyjemna. Tutaj również duży plus za piękny zapach, który pobudza nasze zmysły. Konsystencja jest lekka, balsam wchłania się szybko oraz daje natychmiastowe działanie. Skóra jest idealnie nawilżona. Posiada w swoim składnie trzy masła shea, shorea, kakaowe, olej macadamia, algi morskie oraz składnik aktywny o nazwie Activ Slim. Dzięki tym składnikom produkt ten jest dla naszego ciała Bombą Antycellulitową. Ściany naczyń krwionośnych są wzmocnione. Skóra staje się bardziej elastyczna i jędrna. Dodatkowo obecność kofeiny wzmacnia działanie antycellulitowe. Efekty są widoczne przy systematycznym stosowaniu.

Zdjecie2

pelling kawowy – pellingi to moje małe uzależnienie. Długo szukałam produktu, który będzie odpowiedni i spełni moje oczekiwania. No i w końcu znalazłam. Produkt pachnie tak samo obłędnie jak pozostała część produktów, którą miałam okazje poznać. Peeling został połączony z glinką ghassoul oraz algami morskimi. Produkt uzyskał działanie wyszczuplające, antycellulitowe oraz odżywcze. Dodatkowo zawarte masło shea oraz olej ze słodkich migdałów idealnie ujędrnia i nawilża skórę. Drobiny ścierające są idealne i świetnie likwidują martwy naskórek. Nasza skóra jest gładka i przyjemna w dotyku.

Zdjecie3

Podsumowując, uważam, że produkty są warte uwagi. Działanie tych kosmetyków oceniam na duży plus, a efekty są zauważalne szybko. Duży plus za to, że każdy z tych kosmetyków nie posiada w swoim składzie parabenów oraz zbędnych konserwantów. Produkty są antyalergiczne i wegańskie.

Zarówno szata graficzna jak i zapach jest dla mnie rewelacyjna.Osobiście potwierdzam, że zapachy tych produktów bardzo wpływają na nasze zmysły.